2003-07-11, 12:31
|
#4
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 27
|
Re: dno językowe :( :( :( :(
Witaj Maleńka 
Kierunek moich studiów zmusza mnie do 'rycia' niesamowitej ilości słówek i na początku nie wiedziałam jak się do nich zabrać,ale metodą prób i błędów mniejwięcej opanowałam kilka technik ich przyswajania 
Po poierwsze większośc ludzi jest wzrokowcami - tak więc najlepiej będzie Ci kojarzyć słówka,gdy będziesz miała ich graficzny odpowiednik.Dobrze jest więc narysować sobie dane słówko i podpisać(gotowe,podpisane rysunki znajdziesz też w niektórych podręcznikach)
Oczywiście nie wszystkie słówka można przedstawić za pomocą rysunków,wtedy można je napisać na kartkach papieru i poprzyklejać w różnych miejscach,np. na lampce przy komputerze, na lodówce, przy lusterku. Muszą to być miejsca, które często odwiedzasz (jeżeli jesteś na diecie, to na lodówce nie wieszaj ), wtedy będziesz często na nie zerkać Rysunki też można poprzyczepiać.
Dobrze jest też uczyć się za jednym zamachem słówek, należących do tej samej grupy tematycznej(a nie każdego z 'innej parafii') Pogrupuj sobie słówka na te doczyczące np.
podróży,
domu,
pracy itd.
do tych grupek mogą należeć zarówno rzeczowniki, jak i czasowniki, przymiotniki itp.
Zresztą większość autorów podręczników opracowuje pogrupowane słówka, więc jest już łatwiej 
Acha i jeszcze na koniec taka mała rada..Lepiej Ci będzie zapamiętać słówka i potem posługiwać się nimi w odpowiedni sposób, jeżeli zobaczysz je od razu w zdaniu, więc po sprawdzeniu znaczenia możesz sprawdzić też jak można go użyć (są specjalne słowniki, które podają od razu przykłady w zdaniach) Mogę Ci podac internetowy adresik słownika ang-ang, którego sama też używam - http://dictionary.cambridge.org/resu...archword=house - podaje on od razu kilka kombinacji.
Mam nadzieję, że dotrwałaś do końca mojego przydługiego wywodu
Życzę powodzenia
|
|
|