mąż pracuje na zmiany- mam dość
po 6 latach mam dość. dość wiecznego życia pod jego grafik.dość wiecznego rezygnowania ze swoich spraw,przekładania spotkan,opuszczania zajęć bo mój mąz ma własnie dodatkowy dyżur który zapomniał wpisać do kalendarza lub który wziął dzisiaj bez uzgodnienia ze mną . oczywiście sprawa byłaby prosta gdyby nie dziecko. wiele razy musiałam opuszczać np.angielski bo mój mąż poprostu mnie olał i musiałam zostać z dzieckiem.
wczoraj powiedziałam mu ostatecznie ze to chora sytuacja i nie zamierzam jej dalej tolerować. usłyszałam ze to nie jest pora na rozmowy ( była 21, córka spała) i koniec.
prawdę mówiąc nie bardzo widzę wyjście z tej sytuacji. czuję ze nie mogę teraz odpuścić.
pomózcie, podpowiedzcie.
|