2010-02-22, 14:11
|
#18
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 935
|
Dot.: Maggio Ramatti
Cytat:
Napisane przez flexee
witamy 
Agatko, a powiedz mi taką rzecz, cvzy gorset miałas wiązany? czy suwak?
jesli wiązany to powiedz jak to w praktyce wygląda? nie zsuwa się? nie rozwiązuje?
Ja będe miała góre od bugatti a dół od elle.
|
Gorset był wiązany. Nic się nie rozwiązało (też się tego obawiałam)...ale wszystko się super trzymało. Co prawda miałam awaryjnie doszytą szelkę na guziczki i okazało się, ze z szelka wyglądało to wg mnie lepiej i wcale jej nie odpinałam (trochę pewnie zapobiegła zsuwaniu się sukni). Nie moge ocenić jak suknia sprawuje się bez szeleczki. Ja jestem mega zadowolona z sukni. Podpięcie trenu na guziczek też przetrwało nienaruszone i trzymało całe wesele.
Tutaj trochę fotek:
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=352635
Co prawda z ciężkim sercem mi się to wspomina, bo własnie czekam na rozwód...no ale to nie temat na ten wątek.
Edytowane przez AgatkaL
Czas edycji: 2010-02-22 o 14:19
|
|
|