Dot.: Guzy nowotworowe-u swinek morskich i innych pupili.
ehhh ja wiem duzo na ten temat bo mój królik zył 8 lat z nowotworem był leczony miał duzo operacji nawer zeskrobywanie kosci bo ropien był usytułowany na rzuchwie niestety nic to nie dawało..ale zył ropien sie otwierał czasem wtedy do Pani dokrot i na zastrzyk..był dzielny nie prostesował było okej zył z tym ale niestety miał juz Swoje lata i opóscił ten swiat 14.02.2006..
__________________
†Baks†
|