Re: Do Krakowianek i nietylko
Idź koniecznie na Kazimierz, cudowna atmosfera, jest dokładnie rozrysowana trasa wycieczkowa po synagogach lub po cmentarzach żydowskich - znaki z planami i trasą są na każdej prawie uliczce.
Uwielbiam Kraków, ale za każdym razem ląduję na Kazimierzu, jest tam wiele muzeów w synagogach - po prostu super. Często robimy wycieczki śladami Żydów.
A zawsze gdy jesteśmy w Krakowie zjadamy pyszny i taniutki obiadek na ul. Stradomskiej (niedaleko Wawelu) w knajpce wąskiej jak tramwaj, kuchnia wietnamsko-chińska. Ogromne porcje mięska, mniam, polecam polędwicę za ok.15zł. lub kaczkę po seczuańsku lub na ostro za chyba 18 zł.
Jest to jedyna knajpa w Krakowie przed którą ludzie ustawiają się w kolejce na ulicy czekając na wolny stolik.
__________________
Kobiety szanujcie prywatność swoich partnerów!
Nie dotykajcie ich telefonów!
Nie czytajcie komunikatorów, maili.
Nie szukajcie na siłę problemów!
Słodka niewiedza i szacunek to spokój w związku.
|