Biżuteria Asfo
Od mniej więcej tygodnia trenuję nawijanie drutu. Na razie idzie to trochę niezdarnie, ale widzę, że z każdą sztuką coraz sprawniej. Zaczęłam od drutu miedzianego 0,25 i szkiełek, teraz przerzucam się na posrebrzany.
Pod koniec tygodnia planuję zaopatrzyć się w jakieś niedrogie kamyki w hurtowni. Drut srebrny próby 999 już zamówiłam. Pewnie niedługo zacznę się rozglądać za lutownicą.
Fotki takie sobie, zabrałam się za nie za późno i słońce było już niedobre.
Ogólnie bardzo wciągająca sprawa, w nocy śnią mi się nowe projekty. ;-)
Edytowane przez Asfodelia
Czas edycji: 2010-03-17 o 10:32
|