Dot.: Biżuteria Asfo
Fakt, wyginanie podstawy sprawia mi na razie trudność. Nawijanie poprawia się szybciej, bo podczas produkcji więcej się nawija niż wygina. Mam nadzieję, że niebawem to opanuję.
Mam jeszcze sporo miedzianego drutu i zamierzam go zużyć, zanim przejdę na serio do srebra. Nie bardzo się co prawda opłaca robić nie ze srebra, bo trzeba dawać cenę która słabo wychodzi za godzinę (mam możliwość dawać rzeczy od razu do sklepu). No ale takie są koszta nauki - trzeba wydać pieniądze i stracić sporo czasu na pierwsze, niewprawne próby.
|