Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Jestem jak snajper...Jest na to rada???
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2003-11-10, 22:37   #1
Komanka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2002-07
Wiadomości: 807

Jestem jak snajper...Jest na to rada???


Czyli strzelam wszystkim! I coraz bardziej mnie to wkurza (martwi trochę też).

Strzelam palcami u rąk, wytrzymać bez tego nie mogę, bo inaczej czuję dyskomfort, palce same się domagają o "strzelenie". Mam tak od wielu, wielu lat (kilkunastu na pewno). Sam dźwięk drażni wielu ludzi, a ja robię to już nieświadomie i wszędzie (!) i nie kilka razy na dzień, ale kilkanaście-kilkadziesiąt Muszę to robić, to jest u mnie jak potrzeba oddychania!!! Gdy świadomie próbuję to kontrolować i ograniczać, czuję, że te wszystkie cholerne stawy "ciągną" mnie, a dyskomfort jest na tyle silny, że w końcu strzelam i dopiero wtedy odczuwam ulgę. To jest jakieś dziwne...

Strzelam palcami i kostkami (!) u nóg, bo bez tego też mam dziwne odczucie, takie jakbym nie była do końca wyciągnięta. Czasem myslę, że rozciąganie kołem byłoby dla mnie ratunkiem

Strzelam szyją (fachowo tego nie nazywam, pewnie chodzi o kark ). Kilka razy dziennie to norma...

A kolana strzelają podczas kucania i są to jedyne "strzały", które wykonują się bez udziału mojej woli

Zastanawiam się, czy nie byłaby wskazana wizyta u reumatologa. Dodam, że mama ma reumatyzm. A ja jeszcze na dokładkę bardzo często choruję na migdały, które -niezaleczone- mogą powodować problemy reumatyczne. Tylko czy u mnie to nie za wcześnie? Za pół roku stuknie mi dopiero ćwierćwiecze...

Nie wiem, czy forum plotkowe jest adekwatne do mojego problemu, ale przecież nie nadaje się na "medycynę estetyczną"

Czy ktoś wie, co powinnam zrobić, gdzie się udać?
Komanka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując