Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 523
|
potrzebuję pomocy od dziewczyn po obronie dyplomu z wizażu
Hej. Dziewczyny chyba nie ma lepszego miejsca niż forumowisko wizażowe w kwestii, którą Wam zaraz przedstawię.
Nie będe się wylewać z sytuacją życiową, jaka mnie w tej chwili zastaje. W skrócie po prostu opisze co mnie w najbliższym czasie czeka i o jaką pomoc chyba Was poproszę. Niespodziewanie okazało się, że mogębronić się w szkole wizażu, którą ukończyłam kilka lat temu, lecz w której nie broniłam dyplomu. Mam na napisanie pracy dyplomowej czas do czerwca-czyli czasu mało. Muszę przeprowadzić metamorfozę na modelce ale oprócz tego nie mam bladego pojęcia jak się do tego zabrać. Szkoła ta mieści się w zupełnie innym mieście (6 godzin jazdy w jedną stronę od mojego obecnego miejsca zamieszkania) więc odpadają odwiedziny w celu obejrzenia przykładowego dyplomu. Nie wiem co ma sie tam dokładnie znajdowac, ile ma byc stron, ile rozdziałów, jakie maja byc te rozdzialy...po prostu brak mi szablonu, schematu. Modelkę juz mam, zapał również, problem w tym, że oprócz tego bronie jeszcze jeden dyplom na studiach w tym roku i cięzko mi to pogodzić. Dodatkowo pracuję po 12 godzin na dobę i czeka mnie operacja usunięcia halluksów w 2 stopach...normalnie straszny kocioł.
Sluchajcie, nie moge tu liczyc na nikogo innego, kto mógłby mi podpowiedzieć jak to miałoby wygląać, nie znam autentycznie ani jednej dziewczyny po takiej szkole. Z mojej grupy sprzed 4 lat obronila sie tylko jedna, reszta po prostu przestala chodzic, ja mam zaliczone wszystkie przedmioty, dlatego tez pozwollono mi podejsc do obrony. bardzo mi zalezy na tym dyplomie, ale wszystko zwalilo mi sie w jednym czasie :-( mam fajne pomysły, potrzebuję tylko żeby któraś podpowiedziała mi jak wygląda schetat takiej pracy. Staralam złapac kontakt z kobieta która uczyla wówczas mnie w tej szkole ale chyba jest bardzo zajęta (co oczyiscie rozumiem) i po prostu nie odzywa sie do mnie, nie ma odzewu, a żebym zdążyła, to muszę zacząć pisać to jak najszybciej. Może któraś z Was ma jakieś stare AVANTI albo inne czasopisma poświęcone modzie, które mogłyby byc dla mnie inspiracją, ja oczywiście za jakąś przyzwoitą cenę bym odkupiłą lub po prostu pożyczyła na chwilę...hmm nie wiem sama już zgłupiałam, czy jestem tak zdesperowana, żeby prosić o pomoc w internecie...ale z drugiej strony wiem jak sobie pomagacie w różnych sytuacjach i wiem, że jest to najodpowiedniejsze miejsce do tego typu tematu. Dziewuszki, modelka jest, ciuszki fajne mam, wystylizuję ją, pomaluję (chociaż kosmetyczka też nie obfituje w jakieś lepsze kosmetyki kolorówki) wszystko to kosztuje a mnie w obecnej sytuacji nie stać na szaleństwa dlatego z profesjonalnej sesji rezygnuję-pozyczę lepszy aparat i zdjęcia zamierzam robić sama. Myślicie, że podołam? Reasumując- mam 2 miesiące do zorganizowania całęj tej pracy, 4 miesiące do napisania pracy licencjackiej na uczelni, przede mną 2 skomplikowane operacje stóp i ścinania kości palucha...a stoję w miejscu i mam wrażenie, że rzucam się z motyką na księżyc..No chyba, że któraś z Was może zna kogoś w temacie, co mi po prostu podpowie jak się do tego zabrać i co powinno w takiej pracy być
Łooo ale się rozpisałąm, przepraszam ale chyba potrzebowałam bo czuję, że im więcej się tych problemow zbiera, tym cięższa jestem o 20 kilo :-(

---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------
z góry przepraszam za drobne błędy, na klawiaturę wylało mi się kakao, spacja szwankuje i prawy ALT
__________________
"...powiedziałabym raczej, umiarkowany optymizm"
|