2010-04-05, 18:47
|
#989
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
|
Dot.: Odchudzanie na zawołanie i Dieta Turbo PART II
Cytat:
Napisane przez asiulka25
jak ja wam zazdroszcze! dietuje od hmm 15 lat ? mam 26... codziennie po pracy (10-20)chodze na basen a po tym wszystkim(23) przylaze do domu i jem obiadek....  stad moje sadelko. niestety nie mam pomyslu jak to zmienic bo obiadu w pracy nie zjem przeciez. mam nadzieje ze jak zrobi sie troche cieplej to wystarczy mi salatka w pracy i jakas leciutka przekaska zamiast tego wieczornego objadania sie....
|
Jedz co 2-3h ale małe ilości tak aby po powrocie do domu wystarczyło Ci np tylko 1 jajko i spać. Takie głodzenie się cały dzień a najadanie na noc to nic zdrowego dla organizmu, nie tylko dla wagi.
W pracy nie musisz jeść obiadu, ja też nie jem obiadu tylko sałatki. Nie mam pracy typowo biurowej, że siedzę w swoim pokoju i mogę jeść co chcę i kiedy sobie zaplanuję przerwę, tylko pracuję "w terenie". Ale wychodzę z założenia, że wszyscy są tylko ludźmi i jak wyciągam sałatkę czy kanapkę i mówię, że "zaraz dokończymy, tylko coś wrzucę do głodnego żołądka" to jakoś nie spotykam się z jakimś zdziwieniem czy zakazem.
Tak więc wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i głód to naturalna rzecz, pokombinuj a dasz radę.
No chyba, że pracujesz jako sprzedawczyni i nie możesz kilka godzin zejść na przerwę ... ale jak powiesz ładnie "przepraszam na moment" i podgryziesz pomidorka czy serek to ja osobiście, jako osoba kupująca byłabym wyrozumiała, ale wiadomo są różni ludzie i ... szefowie
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji 
|
|
|