Margo..
ja akurat wiem co znaczy strach..przed wizytą lekarską
bądź dobrej myśli
będzie dobrze, postaraj się odtrącić myśli związane z wizytą
nastawię antenkę bereta,żeby być w łączności
my z jednego regionu jak widzę to damy radę

ściskam!
ps. ja tu biegam dziś, bo nam rusztowanie rozkładają i z panami z budowy zaczęłam konwersację, bardzo mili ludzie, prądu nie mieli skąd zaczerpnąć,żeby rusztowaniu wywiercić otwory
no i dzwoniłam trochę do administracji
też do mojego taty żeby podpytać co i jak..
jednak wśród moich sąsiadów...
nie ma ludzi...
wiem od dawna,że i ja sama tutaj nie czuję się komfortowo, bo każdy sobie..
hehh
ale panowie z rusztowania wiedzą,że na mnie można liczyć

Mohery górą!
z tego wszystkiego nawet śniadania nie zjadłam...
chyba się przewrócę..
jak tu łazić po pokoju, kiedy oni mi zaglądają

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ----------
no i sama tu jestem

nikt mnie nie lubi
nie potrzebuje...
to idę do kuchni
tam gdzie miejsce Mohera