Dot.: czy wrócić do niego..? :(
To nie 1 zerwanie a 2-gie czy 3-cie. Przez 3 miesiące milczał i nagle na urodzinach wielki zdobywca się znalazł?
Moim zdaniem za dużo zerwań, i za dużo kłótni by coś z tego mogło być. Ogarnęłaś się już trochę więc idź na przód. Tak będzie wg. mnie najlepiej.
Btw. Jakby dojrzał i zmądrzał to poprosiłby Cię o chwilę poważnej rozmowy, powiedział, że zrozumiał swoje błędy, że chciałby to i to naprawić i zmienić. A nie odstawiał cyrki z klękaniem przed Tobą i zabawą w gilgotki i zaczepianie. Więc moim zdaniem nie, nie dojrzał.
__________________
... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ...
Edytowane przez zagubiona89r
Czas edycji: 2010-05-03 o 14:32
|