coś białego, niebieskiego, pozyczonego, starego, nowego - co wybieracie?
Jestem ciekawa, jak to jest u Was - czy ubieracie się zgodnie z tradycją i przesądami . Napiszcie, co wybierają Panny Młode 2006 i 2007, żeby w stroju mieć coś:
1. białego /symbol czystości uczuć/
2. niebieskiego /kolor ten wróży wierność wybranka i zapewnia potomstwo/
3. pożyczonego /coś pożyczonego/dla zapewnienia przychylności rodziny męża/
4. starego/by w trudnych chwilach nie zabrakło pomocy krewnych i przyjaciół/
5. nowego /symbol dostatku/
A może odrzucacie zupełnie tę tradycję?
(Jest to kontynuacja stargo wątku :
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=59895&hi ghlight=niebieskiego+po%B Fyczonego)
__________________
„Być może prawdą jest, że los, zamykając przed nami jedne drzwi, otwiera drugie, lecz jakże nieznośny jest ów moment przeciągu.”
Lidia Jasińska — Flirtuchy
|