2010-05-18, 16:51
|
#6
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: WROClove.
Wiadomości: 939
|
Dot.: Egzamin w Sieradzu.
Cytat:
Napisane przez parodia
Ja prawie wszystko pamiętam, ale tutaj raczej nie można nazwiskami 
I - stres, stres,stres i trzecie skrzyżowanie od WORDu 
II - jak wyżej + słynny pan M. w sumie na zawracaniu, wszystkiego się czepiał 
III - już na lekach, spokojnie ![:]](//static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif) gdzieś poza zabudowanym jakieś osiedle, które pierwszy raz widziałam na oczy, STOP 
IV - zdany, poniedziałek przed świętami BN, cały Sieradz niepoodśnieżany, plucha, korki na drogach, na jakimś niezidentyfikowanym przeze mnie skrzyżowaniu bez świateł czekałam 10 minut 
|
No nie, ten stres wykończy wszystkich. Ja nie chcę brać żadnych leków, itd. Pójdę na żywioł. Najwyżej...!
A co do pana M, przeróżne opinie słyszałam, niektórzy nawet zachwalają. Podobno trzeba Go odpowiednio podejść.
A jeśli chodzi o te skrzyżowania, no to jest ich multum i przez te kilkanaście jazd po mieście na pewno się wszystkiego nie da rady zobaczyć.
Najważniejsze, że w końcu Ci się udało! Teraz to Sieradz rozkopany. Objazdy, itp. itd. Najgorsze są te skrzyżowania, w których trzeba zatrzymać się na środku jezdni, przy skręcie w lewo, no i to- na którym światła są za autem, a trzeba się orientować kiedy ruszyć patrząc na resztę aut na wprost i po lewej.
__________________
Uśmiech jest jak prąd, tylko więcej ciepła daje. It will be a new chapter in my life... I will be so strong! /study at the University of Economics/
Edytowane przez _Balba_
Czas edycji: 2010-05-18 o 16:54
|
|
|