2010-05-31, 09:47
|
#6
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 470
|
Dot.: zycie bez slubu
Hej! Ja sama nie wiem... Kiedyś jak mój znajomy nie chciał się ożenić ze swoją partnerka gdy spodziewali się dziecka to go atakowałam, że powinien itp. A teraz sama żyję bez ślubu i jak narazie to sie nie zanosi żeby miało byc inaczej. Wkurzają mnie tylko pytania wkoło - kiedy wreszcie weźmiemy ślub.. A jak już wspomnę, że staramy się o dziecko - nie myśląc o ślubie to w ogóle sie musze nasłuchać... Że jak to tak... A w sumie ja osobiście nie mam nic przeciwko ślubom - jednak myślę, że gdyby sie okazało, że będziemy się musieli rozstać (nie zakładam tego - ale wiadomo różnie bywa) - to ślub tylko by całą sprawę utrudnił... Tak czy siak ja żyję bez śłubu i już
__________________
Szukam swojego miejsca na ziemi....
Sens mojego życia - Dobrusia (12.10.2011r.)
|
|
|