2010-06-14, 22:15
|
#1846
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
|
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII
Alguien - następna!! z twojego brzuszka to już nic nie zostało!! normalnie zazdraszczam!! ja też tak chceeeeee 
ps. pisałam rano, że w nocy jakoś tak mnie dziwnie brzuch bolał, obudziłam się z bólu i nie mogłam zasnąć, ale przeszło jak pochodziłam... potem obudziłam się jeszcze raz z tego samego powodu, ale ból był już słabszy i też przeszło.. no i cały dzień była cisza, a teraz od jakichś 2 godzin twardnieje mi brzuch (nie policzyłam ile razy niestety) i znowu takie ćmienie trochę bolesne mam w podbrzuszu, czasem promieniujące do kręgosłupa (ale chyba tylko 2-3 razy) no i tak dziwnie się czuję jakoś... te skurcze przepowiadające tak mogą wyglądać? bo ja zielona jestem całkiem 
dodam, że ten "ból" nie jest straszny, jest taki baaardzo dziwny, trochę kłujący, jakby trochę piekący, taki "ciepły" - nie wiem jak to opisać... i tylko w dolnej części brzucha...
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice
|
|
|