2010-06-15, 00:02
|
#65
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 514
|
Dot.: ingerencja rodziców w przygotowania weselne
Cytat:
Napisane przez bianeczkaa
na procesję idzie się na 10, a fryzjer i kosmetyczka są nieczynne  nikt ci nie psuje twoich tradycji, śluby są zazwyczaj ok 15-16 i później, więc nic nie koliduje. Uważam, że byś nie poszła "bo nie", żeby zrobić na złość w stylu "ja wam dam!" (dziecinada) więc się nie zasłaniaj bogobojnością, bo nie zdziwiłabym się jakbyś nie wiedziała jak twój kościół od środka wygląda. Dla mnie taki gość to nie gość i nawet bym nie zapraszała. I zastanów się co piszesz dziecinko, bo kiedyś może być ci głupio jak się dowiesz, że ktoś nie przyjdzie na "jakiś tam" twój ślub, bo ważniejsza jest np, dyskoteka, film w kinie czy poranna msza. Po prostu żałosne....
|
tradycje; potrawy, przesądy, wspomnienia, odwiedziny u babci, dziadka, dyskusje z tatą, degustacja miodu, podziwianie piwonii u mamy ...
- dla mnie to dzień porównywalny z wigilią BN
po ślubie jestem 9 lat dziecinko
Edytowane przez 749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Czas edycji: 2010-06-15 o 00:03
|
|
|