Dot.: Sierpniowe Panny Młode cz.II
Ja osobiście nie lubie wina,chyba że super swojskie Nie odmówię.
Chodzę prawie co tydzień na wesele - taką mam pracę kelneruję i powiem wam,że każde wesele jest inne.Róznie ludzie piją te wina.Wczoraj młodzi na weselu mieli 6 win i 2 nalewki.. zostały rozpoczęte tylko 2 butelki.Na innym weselu był stół z alkoholami kolorowymi i poszło b.duzo alkoholi do dronków itp. oraz win.Na swoje wesele nie wiem jak zrobię,ale chyba zrobię mały wywiad wśród gosci Najardziej jestem za kolorowymi alkoholami,np whiskey.A win kupię po 2 butelki białego i czerwonego
__________________
w miłości i w marzeniach wszystko jest możliwe
|