|
Dot.: Rocznik 86 - najbardziej fascynujące kobiety i nie tylko :P część 2
Witam Kochane.
Byłam wczoraj w salonie MAC na dobieraniu czerwonej szminki. Ciągle pod wrażeniem Pani sprzedawczyni jestem. A kolor też śliczny. Tylko, że dopiero we wrześniu ją będę mieć... No ale dzięki temu zaoszczędzę tylko na tej szmince 22pln.
Wczoraj wykopałam też mój stary balsam brązujący z Dove do jasnej karnacji z tymi migoczącymi drobinkami. Jak go kupiłam 2 lata temu jakiś mi się taki bardziej świecący wydawał i przestałam go używać po jednym razie. Ale ze względów finansowych jestem na niego skazana. Po wczorajszym smarowaniu - dziś nie wygląda tak źle. I nie śmierdzi tak jak ten kawowy Lirene.
|