dotarlam
2h na pieszo
ale przyszlam i taka straszna wiadomosc
na budynku wisi klepsydra, ze tu taki nasz pan administrator zmarl w wieku 59 lat, a ja jeszcze z nim gadalam tydzien temu, co mi pomagal przy tym czytniku
nie znamy dnia ani godziny i nas nie ma juz tu

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:11 ----------
no wlasnie Kamuha jak nadrabiasz, pisalam
a w ogole rano pisalam, ze chyba se wolne zrobie, ale jednak jade, bo taka cos z fakturami miesza.
no to pojechalam do centrum, a tej kolezanki nie ma w sklepie, okazalo sie ze ma wolne i na dzialce siedzi,ale ze to pod drodze do mej pracy, to szlam pieszo i chwile do mnie wyszla
farm jeszcze nie robilam
nadrabiam, dzis telefonicznie widze
Anisia nie dziwie sie ze nie mozesz sie wkrecic, bo ostatnio byl spokoj, a tu nagle dzis gadaja jak najete
a w ogole bys pewnie poremontowala, a tu praca
