2010-06-22, 18:49
|
#1
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: mój świat!
Wiadomości: 129
|
Czy on chciał mnie skrzywdzić??
Na znanym portalu randkowym poznałam pewnego chłopaka. Pisaliśmy do siebie SMSy. On był miły i kulturalny, bardzo szybko zaproponował spotkanie. Zgodziłam się na spotkanie wieczorem obok mojego domu pomimo że chciał mnie zabrać na pizzę lub do kina ale ja nie chciałam z nim jechać bo nawet go nawet go na oczy nie widziałam, dla własnego bezpieczeństwa. Przyjechał więc z różą pod mój dom i od razu na wstępie chciał się przejechać ze mną swoim autem lecz nie chciałam wsiąść. Dla własnego bezpieczeństwa. Więc po kilku namowach ustąpił że pójdziemy się przejść. Ja poszłam tylko na chwilkę do domu wstawić kwiatka do wody
a jego już nie było kiedy wróciłam. Napisał tylko że to pomyłka a ja odpaliłam coś w tym stylu 'co myslałeś że wsiądę z tobą do auta? cenię własne bezpieczeństwo" a on że nie o to chodzi po prostu mu się nie podobam i tyle. Jakiś czas potem odszukałam go na naszej klasie, okazało się że debil podał mi zmyślone imię! Czyli od początku nie miał poważnych zamiarów wobec mnie, niezależnie od tego czy byłabym miss piękności czy nie;p Zmierzam do tego, że myślę że jakbym wsiadła z nim do tego samochodu to by mnie zgwałcił a w najlepszym wypadku porządnie nastraszył lub dotykał swymi łapami? A Wy jak myślicie on rzeczywiście miał nieczyste zamiary wobec mnie?
|
|
|