Dot.: jak ja sobie poradze?? czy dziecko to koniec swiata dla mlodej osoby??
I jak tam Wera dzisiaj, pogadałaś z rodzicami?
Moja rada a propos faceta jest taka: nie dzwoń, nie pisz, nie nadskakuj, nie ciągaj na usg. Jak sam zadzwoni, to udzielaj informacji co i jak. Jeśli ma krztę honoru w sobie, to po urodzeniu dziecka rura mu zmięknie i zacznie myśleć jak facet i ojciec a nie jak szczeniak. Dla niego to też jest nowa sytuacja, też musi się z nią jakoś pogodzić. Potem pomyślisz, co dalej. Ja wiem, że kochasz go i nie wyobrażasz sobie bez niego życia. Ale trudno. Życie bywa przewrotne. Teraz jst Ktoś O Wiele Ważniejszy, Kto Ciebie Potrzebuje do Życia. Nie zawiedź go.
|