Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Odchudzanie z francuską dietą proteinową dr. Pierre Dukana część 11
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2010-06-25, 09:15   #4570
czarownica3006
Zadomowienie
 
Avatar czarownica3006
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: szczecin
Wiadomości: 1 268
GG do czarownica3006
Dot.: Odchudzanie z francuską dietą proteinową dr. Pierre Dukana część 11

KOCHANE DUKANKI!
W związku z wczorajszą aferą chciałabym zająć swoje stanowisko. Otóż uważam, że to forum to tak naprawdę grupa wsparcia, zbiorowisko dukanek, które się ze sobą zaprzyjaźniły i logiczne jest, że rozmawia się o wszystkim!
ja jak tylko cos sie wydarzy to mam trzy mysli: powiedzieć TŻ-owi, przyjaciółce i Wam! to chyba dobrze, ze sie tu dobrze czuje i chce z Wami dzielic swoje przemyslenia i przezycia
no tak to jest, że czlowiek sie tu zakorzenia i to chyba dobrze, jak czuje sie swobodnie i luzno i moze mowic o codziennych tematach.
Kazda z nas jest inna, na podstawie postów mozna stwierdzic mniej wiecej jaki kto ma charakter i ja nie rozumiem jak mozna za to krytykowac??
Lesia jest wesola, otwarta i mowi wprost ale to jej zaleta a nie wada! Nigdy nie poczulam sie urazona jej postami, predzej czulam to po czytaniu postow Innych Osób... to, ze ktos mowi wesolo o bzykaniu to nic zlego.. kazdy to robi i chyba dziecmi nie jestesmy. Mnie bardziej rusza jak ktos notorycznie krytykuje i traktuje innych z gory....
żyjmy w zgodzie jak grupa kumpel!
I ja odbieram nawet post Lesi jako komplement, ze dobrze sie z nami czuje

Nie da się ciągnąć tyle miesięcy forum bez offtopów - to chyba oczywiste...

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------

Cytat:
Napisane przez aggie30 Pokaż wiadomość
heloł!
No to na tapete- od 2 tyg mam załamanie dukanowe. ?Jest na tyle poważnie że sama siebie nie poznaje. A mianowicie, wciągam do buźki wszystko co zakazane a akurat nawinie mi sie pod reke. Np wczoraj-draże śmietankowe, batonik, chipsy solone-prawie codziennie, mięso smażone! -bo dla TŻ to i dla siebie. MASAKRA!!! Oczywiście na efekty długo nie trzeba było czekać, waga zgrabnie pokazuje na +1,4. no rewelacja! postarałam się nie ma co! z drugiej strony-i to jest najgorsze-nie mam W OGÓLE wyrzutów sumienia Mam dziwne wrażenie że mój organizm zaczął domagać się pewnych składników odżywczych i to uporczywie, a ja mu z pełna nonszalancją ich dostarczałam I teraz najdziwniejsze-to grzeszenie z premedytacją zdarza się tylko na 5 Pw, natomiast tak jak dzisiaj, kiedy zaczynam 5 dni Pp, jest cisza na morzu, potulnie jak baranek, jak najświętsze dukaniątko bez mikro grzeszku! Normalnie mam ochote sama sobie kopa w d... wymierzyć! Trace motywacje. Boje się że jest to podyktowane tym że najmniejsza waga którą osiągnęłam była najniższą sprzed 10 lat? czyli to tak jakbym doszła do własnej top-granicy gdzie wiem że już więcej nie schudne-skąd to myślenie?nie wiem.
Dziewczyny piszcie co o tym sądzicie.To był mój min. powód że się przez jakiś czas nie udzielałam na wątku.

A co do wczorajszego starcia dziewczyn-a czy to na prawde ważne spierać się o majty? Są gorsze przypadki-czyt. mój A offtopy były, są i będą, trzeba do tego przywyknąć. Nie wiem czy ktoś pamięta naszą z lekka wywrotową dukankę Chooo-offtop o jej fryzurze zajął 3 strony i kolejny tydzień.
A teraz czekam na Wasze orzeczenie sądu!!! Do dzieła!
nie wiem co Ci powiedziec
ale Cie rozumiem... ja tak mialam wiele razy w zyciu. To jest chyba ten slynny "umysł otyłego" - jak o nim pisał Dukan...
To przejdzie tylko musisz dosiegnac obżarciowego dna...
Mam nadzieje, ze bedziesz dzielna, pokonasz swoje napady i bedziesz znowu grzeczną dukanką...
Ja wiem co czujesz, nie mam zamiaru Cie karcic tylko tez nie wiem jak pomoc...
__________________

Edytowane przez czarownica3006
Czas edycji: 2010-06-25 o 09:19
czarownica3006 jest offline Zgłoś do moderatora