2010-06-25, 10:06
|
#2071
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 6 245
|
Dot.: Nimfomanki w natarciu, dyskusji cz. IV :)
tusamolot w zasadzie to wszystkoi najważniejsze zostało już chyba powiedziane.
Ja z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że sama tkwiłam w toksycznym zwiazku i mimo, że zadne z nas nie miało jakichś problemów tego typu co Ty czy Twój BS to i tak wzajemnie wpędzaliśmy sie w doły, poczucie winy, smutki itd, a za chwilę wzajemnie sie z nich wyciągaliśmy, i tak w kółko. Bardzo go kochałam, bardzo! Ale mimo to dałam radę zakończyc ten związek.. Za 3 dni sie wyprowadzamy i na tym się już całkowicie skończy i będzie łatwiej. Dlatego może spróbuj.. Bo ja mimo, że cholernie tęsknie, wciąż mam ochotę go przytulać i całować to chyba jednak jestem szczęśliwsza. I życzę, żeby u Ciebie też tak było..
|
|
|