2010-07-04, 11:18
|
#2
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 898
|
Dot.: "L" Nauka jazdy -Help! :| :| :|
Nie martw się - to normalne. Jak ja próbowałam jeździć trochę po polnych drogach, to np. TŻ mówi - dodaj lekko gazu, no to ja dodaje, a obrotomierz na maksimum możliwości Puść lekko sprzęgło - no puściłam, auto szarpnęło i się zgasło. A teraz jeżdżę nie najgorzej.
Na początku na kursie będzie ci gasł silnik co najmniej kilka razy na jazdę, potem już coraz mniej aż w końcu przestanie. Wyć silnikiem bez potrzeby też będziesz nie raz nie dwa
Co do pedałów zasada jest taka, że puszczasz dosłownie po milimetrze - wtedy nic się nie stanie. Z czasem wyczujesz pedały i będziesz wiedziała kiedy bezpiecznie jest puścić sprzęgło bardziej, kiedy mocniej dodać gazu.
A no i pamiętaj - jak instruktor zacznie na ciebie krzyczeć to go zmień. Dopóki z premedytacją nie wjedziesz na pieszego nie ma prawa w żadnej sytuacji na ciebie podnieść głosu.
|
|
|