Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Co zrobić? Proszę o pomoc.
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2010-07-05, 06:21   #6
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Co zrobić? Proszę o pomoc.

Wymieniasz jego cechy, jakby był kandydatem na męża z katalogu wysyłkowego - coś w stylu "piękny, miły, kulturalny i podoba się mamusi". Pytanie, czy tak naprawdę w głębi serca go kochasz? Bo to, że on ładny, cudny i ach ach (chociaż nieco go przechwalasz w opisie, bo sama wspominasz, że często popijał z kumplami i generalnie mało ambitnie przesiadywał z nimi w barze) nie oznacza automatycznie, że masz go kochać, że musisz. Może to Cię blokuje - poczucie, że on jest tak do końca dla Ciebie. Staraj się na siebie, na jego i na ten związek spojrzeć bardziej obiektywnie - zauważaj cechy pozytywne, ale i wady - każdy człowiek je ma, nie przesadzaj z nadmiernym zachwalaniem kogoś, bo rozczarowanie jego wadami będzie tym większe.

Inna sprawa, że zatruwasz ten związek idiotycznymi zachowaniami - ograniczaniem się, brakiem zaufania, nadmierną zazdrością (ale i on się nieco dziwnie zachowuje, odrzucając po cichu jakieś zaproszenia na imprezy - tylko zamiata problem po dywan, zamiast załatwić sprawę w inny sposób - przeprowadzając z Tobą ostrą rozmowę i dając ultimatum, że jak się nie zmienisz, to koniec z Wami; chociaż z drugiej strony pewnie nieraz już z Tobą rozmawiał). Zastanów się dlaczego mu nie ufasz - skąd się u Ciebie bierze ten brak pewności, wiary w ludzi (sugeruję spojrzeć na dzieciństwo i relacje w rodzinie). Przemyśl wizytę u psychologa, jeżeli jakieś wyciąganie wniosków samodzielnie i praca nad sobą nic nie dadzą. Nie możesz niszczyć osoby, z którą jesteś, bo Tobie się coś tam wydaje i Ty sobie coś ubzdurałaś - to nie jest miłość, ale egoizm i brak szacunku.

Ale... czasami taka niby irracjonalna zazdrość z powietrza się nie bierze. Nie sugeruję, że coś jest na rzeczy, bo może Ci zwyczajnie "odbija" z niczego, ale jednak może to po prostu Twoja intuicja się odzywa i podświadomie zaobserwowałaś u niego jakieś niepokojące zachowania. Trudno Ci to jednak będzie teraz oddzielić od całkowicie irracjonalnych lęków (nawet jeśli u podstaw problemu leży jednak jakieś jego nie teges zachowanie).

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2010-07-05 o 11:00
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując