Dot.: Świerzbowiec uszny u kota
moj kotek tez mial swierzb w uszkach dostal kropelke pomiedzy lopatki i wyczyszczono mu uszka plynem, swierzb byl tak zaawansowany ze kotek mial zapalenie uszy i musial przyjmowac antybiotyki. byl ospaly i trzepal lepkiem, drapal sie i bardzo czesto myl. teraz po podaniu kropelki pomiedzy lopatki uszy wygladaja zacznie lepiej co 2 tygodnie chodzimy z kotkiem na konktrole do weterynarza bo uszka dalej sa brudne ale tylko troszke. boimy sie ze znowu wroca robaczki ale weterynarz robil wymaz z wydzieliny i nie ma tam zadnego swierzbowca :p dzieki bogu. z tego co mi mowil weterynarz to co wychodzi to reszki pozostale w uszach i po regularnym czyszczeniu brudek zanika coraz bardziej a kotek juz sie nie drapie w uszka ale po dwoch miesiacach trzeba powtorzyc kropelke pomiedzy lopatki i przede wszystkim trzeba dokladnie posprzatac otoczenie kota bo to co wypadnie z uszek w domu tez ma robale i kot moze sie znowu zarazic.
Edytowane przez icemi
Czas edycji: 2010-07-20 o 15:37
|