2010-07-31, 22:22
|
#1
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 20
|
Pieczenie wejscia do pochwy i sromu...
Witam, od 4 miesiecy mecze sie z infekcja pochwy, moj gin juz nie umie mi pomoc... jedyne na co go stac to stwierdzenie ze powinnam zajsc w ciaze to to wszystko minie .
Zaczelo sie od bolu po stosunku, bolalo mnie wejscie do pochwy i strasznie pieklo podczas oddanania moczu. poszlam do gina i stwierdzil grzyba, dal mi globulki jakies recepturowe i clotrimazol do smarowania, pieczenie przeszlo na tydzien, pozniej wszystko wrocilo. wiec nastepnie szprycowal mnei macmirrorem, tez nic nie dalo, poozniej byl jeszcze mykosyst do lykania i gymoxin 1 globulke po gynoxinie bylo lepiej przez 3 dni pozniej wszystk owrocilo, byly jeszcze globulki clotrimazolu i na koniec znow te recepturowe. teraz bylam juz bardzo wnerwiona i zrobilam sobie posiew w ktorym zaden grzyb nie wyszedl wiec poszlam do lekarza z wynikami badan (robilam prywatnie bo nie chcial dac mi skierowania). powiedzial zebym smarowala clotrimazolem na zmiane z lorinden c ale to i tak nic nadal nie daje...
teraz juz piecze mnie caly srom (wewnatrz) i wejscie do pochwy, zauwazylam ze to pieczenie przenosi sie na lechtaczke i zewnetrzne czesci warg sromowych (pieczenie tych nowych miejsc pojawilo sie po kontakcie ich z wydzielina z pochwy (male pieszczoty :P). prosze o rade co to moze byc bo ja juz nie mam pojecia co robic a nie bede zachodzic w ciaze nie majac meza, domu, zapewnionej przyszlosci tylko p oto zeby mnie to przestalo piec! na jednym forum dziewczyny poradzily mi zeby zrobic testy na mycoplasmę, ureoplasmę i chlamydię czy te choroby moglyby dawac takie objawy? prosze, blagam wrecz o pomoc bo jzu sie 4 miesiace mecze i nie mam sily do tego... brak seksu doskwiera mi bardziej niz mojemu partnerowi :p nie moge sie kochac bo wiec ze po stosunku bedzie okropnie bolalo.
wyczytalam w necie ze lagodzi pieczenie napar z szalwi i kory deba i rzeczywiscie troche to lagodzi na jakies 3h ale pozniej powoli wszystko powraca :/ prose o porade
|
|
|