2010-08-18, 18:44
|
#2011
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 261
|
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010
He dziewczynki i dzidziusie!
Ja nadal pod pon-pt przebywam u rodzicow, siostra lub mama zajmuja sie corka a ja? Ja prawie ciagle leze i karmie..
Dobijające. Bo jak tylko maly nie spi to chce ciagle jesc. Troche ponosi ktos inny ale zaraz i tak chce cyca, nie da sie uspokoic. No a jak ja nosze to wogole nie ma spokoju bo czuje mleko.
W wozyku tez nie chce byc, ew czasem na dworze zasnie, ale czasem ryczy w nieboglosy i trzeba wrocic ledwo sie wyjdzie..
I przez to ze ciagle cycamy nie mam czasu ani do was wpasc (teraz akurat mama zabrala go na troche na dwor).
Wczoraj skonczyl miesiac. Jestem ciekawa kiedy sie unormuje to karmienie piersia.. Ja czasem leze przez 1,5 godz non stop.. i pije pije, przysnie, ja go budze, znow troche pociagnie i znow spi, cyca wyciagam albo sam wypadnie, odkladam go, albo sie odsywam jak na lezaco karmie, a nie mija 15 sekund i pobudka i ryk i znow jesc.. i tak czasem nawet do ok 12 nie jestem w stanie isc z nocy siusiu ani zjesc sinadania, czy przebrac sie z pizamy.. Nie wiem jakby miala sie jeszcze dodatkowo cora zajmowac. To realne...
W nocy spi tak miedzy 2-4 godz.
Dziewczynki KARMIĄCE PIERSIĄ! :
Po jakim czasie wam sie uregulowalo to karmienie?
Jak wogole karmicie? typowo na zadanie czyli czasem nawet bez przerwy? czy moze wydzielacie co 2 albo 3 godz i predzej nie dajecie cyca? Karmicie jedno karmienie jedna piers czy moze dzidzia ma malo ic chce tez druga? Mi polozna powiedziala, jak byla z tydz po porodzie ze w ciagu jednej godziny podawac jedna piers. Czyli no jak mu sie wspomni po 5 min czy 40 to dawac jeszcze z tej samej. No i jedno karmienie jedna piers chyba ze maly sie drze, kloci, puszcza piers itp.
Ja czesem juz daje mu tez durga, jak juz jedna jest wymaltretowana i boli..
Boli was tez bardzo przy karmieniu? Nie mam pogryzionych brodawek, zadnych ran itp, ale bola mnie w czasie karmienia piersi (nie mowie o pierwszych pociagnieciach ktore zawsze sa nieprzyjemne) ale tak jakby wywyslal mi żyłe z piersi, bol niesamowity, i poprawianie tego jak zlapal piers nie daje poprawy. Albo boli jak z reki wyciagal mi mleko.. Czasem mam ochote plakac bo nic nie pomaga, a maly chce jesc.
Smoka nadal nie umie trzymac- a sadzilam ze po takim czasie juz sie nauczy.. CZY TO KIEDYS WOGOLE NASTANIE?! Trzeba mu trzymac bo wypada, ale najczesniej i tak go nie zlapie, albo na chwile i dalej ryczy i nie ma zmiluj-tylko flacha..
A wasze dzidzie mialy ze smokiem problemy? I sie nauczyly? Po jakim czasie?
Od przyjscia do domu schudlma tylko 2,5 kg. I juz 2 tygodnie waga ani drgnie . Brzuch mam dalej bardzo duzy(w najszerszym 102cm) i tak brzydko wiszący. Biodra 108cm Nie mieszcze sie w nic swojego to logiczne, ale w wieksze spodnie po kims np w tylku wchodze ale na brzuchu sie nie zamkne, ew brzuch pasuje ale reszta wisi jak u klauna.. i pod brzuchem w kroczu faldy materialu.. ale wygladam 
NIe wiem w czym pojde na chrzciny
No i kurcze zauwazylam ze mam rozstepy na cyckach nowe! olbrzymie, od otoczek az przez cale piersi.. W tej ciazy nie dostalam nowych ale za to teraz przy karmieniu sie nabawialam i to pożadnie..
Edytowane przez idealnecialo
Czas edycji: 2010-08-18 o 18:54
|
|
|