2004-09-05, 12:35
|
#10
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2003-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 759
|
Re: Przebierac sie czy nie? Oto jest pytanie
manolita napisał(a):
> Nie wiedzialam, ze panna mloda na weselu sie przbiera. Na wszystkich weselach na ktorych bylam panny mlode wystepowaly tylko w sukni slubnej(...)
Manolita Kochana to zależy od Panny Młodej, jak chce to się przebierze jak nie to siedzi w sukni ślubnej 
Na swoim ślubie dotrwałam do 24 po sie przebrałam:
1. Podarłam suknię tz. podarli mi, a nie chciałam bardziej jej rozwalić,
2. Było w niej cholernie gorąco- 3 warsty sukni 2 halki + pończochy- myślałam że się ugotuję, zero cyrkulacji powietrza; na weselu jak nie mogłam już wytrzymać brałam swojego męża na zwenątrz siadałam na krzesełku, kieca do góry i odpoczywałam
Jeżeli chodzi o przebieranie się na weselach, dla mnie jest to bez sensu. Nigdy idąc na wesele nie brałam tobołów z ciuchami i nie odstawiałam rewi mody, co innego z butami- brałam jakieś na zmiane jak wiedziałam, że w danych nie wytrzymam.
Na weselu mojej przyjaciółki były takie laseczki, które co rusz zmieniały ubrania, jak nie spodnie to spódniczka, jak nie ta bluzeczka to tamta i tak w kółko. Co niektórzy faceci również nie byli gorsi- po 24 wyskakiwali z kremowego garnituru aby ubrać czarny i białe mokasyny... Don Corleone wypisz wymaluj... 
Pozdrawiam
|
|
|