|
Dot.: Pogaduchy po szkole cz. VIII pt.: "Żółwiowe wieśniary i ich koszmary" :D
Byłam na zakupach z siostrą i koleżanką i kupiłam: torbę do szkoły (torebke? ) zeszyty, długopis i książkę ale nie do szkoły 
i nie miałam parasola. taaak laaaało i byłam CAŁA mokra przemokły mi buty, włosy jak po umyciu :/
a teraz jem krokiety z barszczem hehe
ananasek będziemy tęsknić 
frag spoko zakupy
likable to czemu gorączka? co Ci jest? ;*
la beaute o kurczaki, wyglądasz ślicznie a jakie nogi
__________________
Cisza i wiatr,
Słońce i radość,
Deszcz na twych skroniach,
Cóż więcej mógłbyś chcieć?
|