Dot.: LIpcowe Panny Młode
dzis mielismy niezapowiedziane spotkanie w sprawie ustalenia szczegolow, zeby o niczym nie zapomniec. TRAGEDIA. nasi rodzice zrobili afere, ze restauracja nie zwraca "niepochlonietego" jedzenia. i odrazu doszli do wniosku ze moga nas oszukac. BEZNADZIEJA. spotkanie niewiele wnioslo. tylko wyszlo na to ze sie niczym nie przejmujemy.
a tak w ogole to mam troche metlik w glowie. mam wrazenie ze o czyms zapomne. ale to sie dopiero okaze. chyba jeszcze raz przeczytam wszystkie wasze posty, zeby przesledzic wasze przygotowania.
jutro ide do kwiaciarni ustalic bukiet i dekoracje samochodu.
a wieczorem po sukienke.
jeszcze nie mam fryzjera. jak myslicie nie jest jeszcze za pozno??
|