2010-09-20, 17:31
|
#151
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Iława
Wiadomości: 1 779
|
Dot.: Urban Legends (historie zasłyszane:D)
Cytat:
Napisane przez Wredonisia
Skoro zginęła, to komu wcześniej zdążyła się zwierzyć co ją spotkało na tym cmentarzu? 
Mam weselszą historię, nikt nie ginie:
Koleżanka koleżanki siostry byla na weselu. Właśnie się miało zaczynać, ludzie czekają za stołami na jedzenie, zespół gra pierwsze kawałki, ktoś sobie tańczy. Wtedy pan młody podchodzi do mikrofonu i mówi:
-Teraz proszę wszystkich gości żeby odwrócili swoje talerze, potem podziękowali i wyszli.
Goście tak zrobili, a z tyłu każdego talerza przyklejone zdjęcie jak na wieczorze panieńskim panna młoda robi innemu kolesiowi loda 
|
Ja tydzien temu slyszalam te historie, z tym, ze to kurier przyniosl 200 kopert, mlodzi mysleli, ze to jakas mila niespodzianka - a tam te fotki Aaaaa jeszcze po wszystkim ponoć dostali rozwód w Watykanie 
__________________
62-60-54
|
|
|