2010-09-23, 12:19
|
#2445
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 925
|
Dot.: Kraków cz.4 - rozkręciłyśmy się i nic nas nie zatrzyma ;)
Cytat:
Napisane przez kasiencja
gg22 - pewnie masz rację  bo doświadczenie to on ma tylko z jakiegoś biura gdzie na bazach danych pracował, taka pierdoła. z montażu itp jest samouk  a w sumie nikt nie sprawdzi jak wpisze jakieś studio czy prywatną firmę z naszego rodzinnego miasta... ale myślisz że miejsca gdzie takich ludzi potrzebują, dają ogłoszenia na portalach? szczerze mówiąc rzadko takie widziałam  najlepiej byłoby polatać osobiście...
|
zawsze można szukać i na portalach i wysyłać do konretnych firm nawet jeśli nie prowadzą rekrutacji, a nuż się uda
jak szukam dla siebie to czasem przwijają mi się propozycje dla m.in grafików. a moze też na gumtree coś by znalazł? albo chociaż dorywczą by znalazł na zasadzie montowania filmów, nagrywania itd.
a tak swoją drogą to czy Twój Tż potrafi i ma sprzęt do przegrywania kaset VHS na DVD? bo potrzebuje tanio zgrać
wg. mnie osobiste latanie to torche strata czasu....
Cytat:
Napisane przez cat.
Malla, pewnie najpierw będę musiała odbyć kilkumiesięczny, darmowy staż w jakiejś redakcji.
A co jeżeli potencjalny pracodawca zażyczy sobie udokumentowania doświadczenia zawodowego świadectwem pracy?  Czasem można się zapędzić w kozi róg, jeżeli chodzi o koloryzowanie... Lepiej w liście motywacyjnym wspomnieć, że np pracowało się dorywczo tam, a tam i ma się takie, a takie doświadczenie w związku z powyższym.
|
no z tym że pracodawca może sobie zażyczyć referencji lub podzwoni to rzeczywiście może być problem:/ ale np. ja nie wpadłam na to żeby z moich poprzednich miejsc pracy brac referencje co najwyżej moge przedstawić umowę (choć nie z każdej,bo np. jako kelnerka pracowałam oczywiście na czarno).
wpis w LM też jest dobrym wyjściem
Cytat:
Napisane przez Malla
Gorzej, jak przed rozmową potencjalny pracodawca zacznie dzwonić do tych wpisanych firm...
|
jeżeli chodzi o Tż to rozwiązaliśmy to tak, że on przez 3miesiące był w Stanach i pracował jako tzw. valey parkując samochody w kasynie (swoją drogą rewelacyjna fucha z super kasą! tyle że program dużo kosztuje ) i podpowiedziałam mu żeby wpisał, że w tym samym czasie pracował w tym komisie na czarno jako w 2giej pracy- tutaj raczej pracodawca nie chciałby tego sprawdzac
Cytat:
Napisane przez SdC
No nie zgodzę się  . Ja poszłam na praktyki i dostałam po nich pracę  . I pracuję w super firmie - naprawdę. Ciężko mi będzie znaleźć coś tak sensownego potem  .
Ja też bez  . A nawet nie szukałam  . Sama przyszła  .
|
wiesz staże i praktyki są jakimś rozwiązaniem, ale raczej w trakcie studiów. Ja nie mogę sobie pozwolić na staż za 600zł lub bezpłatne praktyki bo z czegoś się utrzymac musze. Poza tym mam prace na etat, więc nie ma sensu z niej rezygnowac dla praktyk:/
i mimo prawie 3letniego doświadczenia +wcześniejsze prace trudno mi coś znaleźć
ehhh jak Wy możecie po 21 to ja odpadam nie wygramole się spod koca
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji.
|
|
|