Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Jak zrozumieć o co chodzi?
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2010-09-26, 15:47   #1
karolina_1990
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 10

Jak zrozumieć o co chodzi?


Poznaliśmy się na imp, bawiłam się z nim i jego bratem, na koniec podaliśmy rękę, brat podał puścił a On przytrzymał, tak jakby nie chciał abym szła, poszłam, biegł za mną,zatrzymał mnie na schodach, poprosił o numer, po chwili namysłu dałam.

Odezwał się na drugi dzień rano, po półtora tygodnia spotkaliśmy się, ok. Po spotkaniu w nocy 5 smsów.
I takie smsowanie przez kilka dni,temat spotkania kolejnego wyszedl odemnie, przytaknal tekstem ''wybierz dzień, godze sie na wszystko'', ok, umowlismy sie po tygodniu we wtorek, w nocy z poniedziałku na wtorek napisał że nie da rady, szef wyjechał na niego spadly obowiazki, okej, nawet dobrze sie zlozylo bo bylam przeziebiona. I juz nie proponowalam, napisal w czwartek ze w sobote bedzie w moim miescie, najpierw jest zajęty bo coś załatwia a potem wolny i co ja na to, umowilismy sie ale nie na konkretna godzine. I zapytal tez co robie za 2 tygodnie, ze jedzie na weekend na zawody, pływa, i czy mu nie potowarzysze. Ja stwierdziłam '' nie wiem czy znamy się na tyle dobrze żeby gdzieś jechać na dwa dni, ale bardzo milo ze proponujesz''. W piątek napisałam wieczorem smsa jak minął dzień, nie odp, w sobotę się nie odzywał, dochodziła godzina kiedy miał być już wolny, a on nic, cisza. Wiec napisałam ''my się dziś umówiliśmy czy nie?"' a on po chwili ze wstępnie tak, ale nie da rady bo całą noc nie spał, jest padnięty, poza tym ma rękę w folii i go boli i ze przeprasza, strasznie się wkurzyłam wiec napisałam ''kiedy miałeś zamiar mnie poinformować'' a on ''ze właśnie się ogarnął, skończył robić to na co był umówiony i miał pisać, bardzo przeprasza i ze głupio wyszło''.
Czyli był w moim mieście bo skończył załatwiać to na co był umówiony.
dzisiaj się nie odzywa, po co proponuje, sam zaczyna pisać, a potem się nie spotyka, pisząc o tym dopiero jak zapytałam.. Nie szanuje mojego czasu, nie tyle że było mi przykro że odwołał ale to że zaplanowałam wieczór z nim a tak naprawdę spędziłam go sama;|

i po co planuje wyjazd za 2 tygodnie...
chyba nie jestem na tyle głupia, żeby uwierzyć ze naprawdę był zmęczony..dla chcącego nic trudnego.

Mam ochotę mu napisać '' nie łatwiej by Ci było napisać ze nie chcesz się spotkać? trochę odwagi''

Ale nie mogę się odezwać, powstrzymajcie mnie od tego i wylejcie kubeł zimnej wody na głowę, proszę!


p.s. ''ręka w folii'' od czego/na co to może być?
karolina_1990 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując