2010-10-04, 07:58
|
#2820
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 514
|
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II
u nas dziś takie pobudki: 23.30, 2.30. 4.50 - wszystkie na jedzonko. potem pobudka o 6.15 bez ryku, gadała sobie w łóżeczku, aż jej się znudziło, więc szturchnęłam małża, co by ją wziął na klatę (o dziwo od razu się zbudził ). powygłupiali się w naszym łóżku do 7, młoda zjadła i poszłyśmy się ubierać. zaraz zapewne skończy drzemkę (usnęła w minutę - coraz lepiej idzie nam usypianie w dzień, choć ciągle jej w tym musze pomagać), małż śpi dalej w najlepsze.
poliki posmarowałam Bepanthenem na noc, zobaczymy jak będzie po całym dniu zabawy, na razie jest ciut lepiej.
na wiatr też mam kremik Nivea i jest zdecydowanie lepszy od tego na słońce.
Lea - dawno nie pisałaś o Maksiu - lepiej już z tym jedzeniem?
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz
Ewcia
Przemek
Edytowane przez margo80
Czas edycji: 2010-10-04 o 08:00
|
|
|