|
Dot.: Wasze opisy GG, część XXII
DZIĘKUJĘ
Dorastaliśmy, uważając za pomocne zabobony
oraz oczywiście to, co nazywaliśmy przeczuciami -
nie wierzyłam jednak ani przez chwile, że to może jakoś pomóc.
Wskazówki zegara wlokły się niemiłosiernie wolno. Dwunasta dwadzieścia,
dwunasta trzydzieści (...)
Stająca woda jest najlepszym lekarstwem na kurzajki,
a mech wsadzony pod poduszkę
koi złamane serce..
Patrzyłam, jak powoli odchodzi,
stawiając sztywno kroki, a potem zacząłam czekać.
Minęło pięć minut, potem dziesięć i myślałam już,
że stracił odwagę.
__________________
POŁÓŻ SIĘ W MOIM ŻYCIU,
ZAŚNIJ
u can ask me on:
|