Dot.: No i wreszcie zaczynamy snuć poważne ślubne plany - Panny Młode 2011, cz.27
musze iśc zaraz do łóżka bo krzyczą
ale musze sie Wam jeszcze wyżalić..
tu juz rozmowy w pełni na wątku,wiekszośc z Was ma juz sukienki albo jest juz pewna...a ja jakos nie czuje parcia i podjarania 
nie mam głowy teraz do tego?
mam za soba tylko jedna wizyte w salonach
marisa owszem.. ale kurde czy to jest to??
boje sie ze nie wybore tej jedynej ze za mało obejrze sukien
ze cos przeocze
ze bede "zwykła"
o ja pierdziele ale jestem marudna..
|