Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Xerobojki!!!!!!
Wątek: Xerobojki!!!!!!
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2004-12-18, 17:30   #1
Vicky_83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 248

Xerobojki!!!!!!


Hej dziewczynki!
Piszę bo moja wytrzymałość przeszła wszelkie granice.
Moja znajoma, kiedyś dobra koleżanka wiecznie kopiuje po mnie wszystkie rzeczy, tak jest od wielu lat. Ewidentnie ja coś kupowałam a ona potrafiło kupić sobie coś takiego identycznego. Nie będę wymieniać tu wszystkich sytuacji bo musiałabym pisać przez pół wieku.Cieszę się że jestem dla kogoś inspiracją, ale ona przeszła już wszelkie granice. Jest jak taka pirania, jak przywiozłam sobie jakiś fajny ciuszek czy torebkę zza granicy to szukała tak długo aż wkońcu znalazła coś podobnego w Warszawie.
Obecnie piszę bo myślałam że już jej to przeszło, a okazuje się że jednak nie. Kupiłam sobie w Usa torebkę LV (dodam ze widuję się z nią przelotnie, bo mieszkamy w tym samym miejscu)jak tylko wróciłam to przyuważyła, a dziś co się okazało Xerobojka idzie dzierżąc w dłoni prawie identyczny egzemplaż (bo mojego przynajmniej jeszcze nie widziałam nigdzie w Warszawie, TAM GDZIE MÓGŁBY BYĆ)toczka w toczkę.Szlag mnie trafia!!!
Mało tego zawsze kradła mi marzenia, od małego marzyłam aby być stewardessą ,jak tylko się dowiedziała o tym to zaraz próbowała załatwić sobie coś przez znajomą a jej ojciec cieć chodził i wypytywał wszystkich sąsiadów czy mogą coś jej załatwić w LOT-cie.Kiedyś równiez wspomniałam że chcę zapisać się na hiszpański to odrazu poleciała i już tydzień później chodziła na zajęcia. Kiedy powiedziałam że uwielbiam włoską kulturę i ten kraj i ludzi, i że będę się uczyć tego języka to "nagle" zaczęła zdawać na Italianistykę pomimo iż nie była we Włoszech ani razu. Oczywiście nie będę wspominać już o tym ilebyło sytuacji kiedy kupowała takie same rzeczy jak moje, bo naprawdę jak wcześniej wspomniałam musiałabym pisać przez pół wieku.
Ijak postępować w takich sytuacjach?!
Żebyście widziały ją na zakupach, rzuca się na kazda rzecz jak by zaraz ktoś miał sprzątnać jej sprzed nosa(jak by była nienormalna).
Nigdy nic wprost jej nie powiedziałam bo twierdziłam ze nie ma sensu!Raz jedyny kiedy okazało się że tydzień po mnie kupiła sobie taki sam zegarek, powiedziałam "o widze że kupiłaś sobie taki sam zegarek jak ja mam" a ona ściemniła że to jej brata, a był ewidętnie damski.
Jak mam teraz zareagować?!
Udawać znowu że nie widzę,czy naprzykład dosrać?
Dodam że jest osobą zdeterminowaną, zawistną i cholernie zazdrosną.
Nie nawidze jej.Prostaczka!!!!
Vicky_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując