2010-12-08, 11:21
|
#866
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
|
Dot.: Styczeń, Luty już za pasem, czas przywitać się z Bobasem - styczeń-luty 2011 cz
Cytat:
Napisane przez MARIKA.S
marleen32 te małe białe plamki na nosku noworodka to tzw. milia albo prosaki i powstają na skutek zaczopowania przewodów łojowych. Po prostu po porodzie działanie hormonów wyrzuca jego nadmiar. Po jakimś czasie znikają 
Sara ma takich kilka.
A a propo zmian na twarzy.....ja chyba też przechodzę istną burzę hormonalną bo mam po prostu pryszcz na pryszczu....Patrzeć na siebie nie mogę tak mnie przez te dwa dni wysypało....
Ach i wiecie co.....po porodzie doświadczyłam Baby Bluesa....Normalnie fatalne uczucie.....
Nie mówicie mi tu o krówkach bo marzę o nich od paru dni!
achaia to mogły być skurcze przepowiadające, chociaż nie powinny aż tak boleć. Kiedy masz wizytę u lekarza?
Wstawiam Moją Małą Królewnę 
|
Sliczności :lo ve:a te stópki
Marika co to jest Baby BLues?
---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------
[QUOTE=kaskup;23630584]ja tylko wskocze na momencik zeby Wam powiedziec ze dzis na 100% wyszło że bede miec DZIEWCZYNKE!!!
jestem w szoku.. TZ tez.. ale moje jakies dziwne schizy i przeczucia jednak sie sprawdziły... 
mała waży 1795g niby według mojego ginekologa dobrze ale jak Wy tu piszecie ze wasze waża po 2,5kg to nie wiem.. brzuszek ma mniejszy o 3 dni niz wychodzi z terminu miesiączki.. ale do 2 tygodni jest granica wiec nie jest chyba zle.. pozostałe wszystko w normie..
Amelka w 32tc wazyła 2050g..
aaa.. lezy głową w dół..
reszta wszystko okey.. te fosforany to małe ilości mam pic wiecej wody.. ketony to druga kolacja wskazana..
szyjka zamknieta wiec w tym roku pewnie nie urodze  
reszte popisze jutro bo dzis padam..
chyba za duzo szoku na dzis  
hehe a miał być synek. Ty nie strasz takimi nowinami, bo i ja zaczynam watpic w płeć Ale najważniejsze, że wszystko jest dobrze
---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------
Cytat:
Napisane przez s_a_j
Dzień dobry
Justine, chyba Ty polecałaś mi ten Malox w syropie - dzięki Ci wielkie, uratował mi noc, rzeczywiście bardzo pomógł
U mnie od wczoraj bez zmian, katar, gardło i ogólna niemoc, jednym słowem syf i malaria hehe. Zaraz po sniadaniu wskakuję do wanny, robię porządek z sobą i zaczynam objazd po lekarzach, najpierw rodzinny, potem ginekolog, zobaczymy co tam u synusia słychać  I jeszcze załapię się u obiad u rodziców, więc wrocę najpewniej wieczorem - nie tęsknijcie za bardzo :P
Marika - fota z nóziami Sary - boska 
|
Tak ja! Włąśnie miałam dziś pytać czy zakupiłaś i czy pomógł. Ciesze sie w takim razie. Mnie tez ratuje z każdej zgagowej opresji jeden łyczek i jaka ulgaaa.
|
|
|