Dot.: dla wszystkich, których wątki upadły-łączmy się we wspólnej walce:)
a ja właśnie w święta trzymałam się lepiej niż przez ostatni 2dni
ale dziś już muszę się pilnować, zaraz jakieś śniadanie muszę zjeść, potem mam nadzieję, że uda mi się jakoś zmobilizować do ćwiczeń
a od Nowego Roku(konkretnie 3stycznia) już nie ma zmiłuj, żadnych grzeszków i ostro się za siebie biorę
|