Dot.: Biżuteria z sutaszu+koraliki/kamienie JAK SZYC
O. Sylwia, jeszcze raz dzięki! A teraz zła wiadomość. Jeden z wydzierganych wczoraj z takim zaangażowaniem kolczyków wpadł mi dzisiaj do kawy Po prostu chwaliłam się koleżance, zdjęłam z ucha i podawałyśmy sobie dokładnie nad filiżnką... Jutro zdam Wam relcję jak sutasze znoszą: a. pranie w płynie Perwoll b. moczenie w Vanishu c. tarcie miękką gąbką. Na oko nie wygląda aby uległy jakiemuś zniszczeniu, ale co do kolorów to muszę zaczekać na wysuszenie
|