2011-01-26, 12:34
|
#2670
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Włosy rozjaśniamy i o życiu gadamy -część V
Cytat:
Napisane przez caskada
kochana nie kupujemy zadnych szamponow nawilzajacych  tylko proste do mycia skalpu bo od odzywienia wloskow sa odzywki/maski 
przeciez jak umyjesz takim ciezkim szamponem pozniej dasz ciezka odzywke to co bedzie z wlosami  oklapna  [COLOR="Silver"]
|
Nie nie, ja nie uzywam zadnych nawilżających 
Z szamponów mam tak: fioletowa Joanna, Babydream i Schauma połysk koloru do farbowanych - i tutaj jestem zła okrutnie bo zmienili skład a kochałam ten szampon. Nie miał silikonów, nie wysuszał jak ziołowe, nie przetłuszczały mi sie po nim włosy, super był. A teraz juz nie jest taki fajny... No i patrze i ma dimeticone jakos w srodku składu No ale jak juz mam to go zużyje, szkoda zeby sie zmarnował, a taki zły nie jest. Włoski mi sie nie przetłuszczaja, dzisiaj mam 3 dzien i poza grzywka jak mam włosy zwiazane to jest ok Ale juz go wiecej nie kupie bo byl swietny szampon a tak go zepsuli...
Cytat:
Napisane przez mysia m
wydaje mi się że to nie kwestia makijazu, ale ogólnie zadbania. Ja uzywam tylko pudru i rózu i nie uwazam, zebym wyglądała mdło. Jak pomaluje rzesy, to jestem włąsnie przerysowana. A białe koazaczki  kiedys nosiłam i to takie z futerkiem na mega szpilce   bleee...
|
Wiem wiem ze to nie kwestia makijażu, ale czesto widze babki gdzie naprawde odrobina pudru, podkladu, cokolwiek i wygladalyby o wiele lepiej A dziewczynom ktore nie musza sie malowac sama osobiscie zazdroszcze wiec do samego braku makijazu nic nie mam oczywiscie, chodzi mi o to zadbanie. A czasem niestety kobiecie makijaz jest potrzebny.
O matko, białe kozaczki z futerkiem Ciezko mi sobie wyobrazic haha
|
|
|