Dot.: Kolczyki metodą decoupage
Dosłownie przed chwilą sie naprodukowałam w jakimś innym wątku ale odpowiem bo użekłaś mnie kolczykamim z Marilyn(ideał )więc napisze to jeszcze raz. To nie jest decoupage choć no może troche:
Potrzebujesz szkła najlepiej cieniutkiego 2mm, musisz je pociąc specjalnym nożem do szkła(co nie przychodzi tak łatwo!!!! Uczyłam się cięcia szkła i wogule robienia witraży pół roku w swojej szkole plastycznej na lekcjach)na 2 takie same kawałki(jak nie umiesz tego robić musisz pójść do szklarza i on ci utnie i musisz poprosić żeby wyszlifował boki) jak już masz wyszlifowane boki to obklejsz naklejsz motyw Marilyn czy kogo tam innego i lakierujesz(tylko wtedy jest to decupage ) poten obklejsz specjalną taśmą miedzianą(dodam że trudno ją dostać) te boki wygładzasz ją i smarujesz topnikiem. Następnie lutujesz lutownicą boki stopem cyny z ołowiem i dolutowywujesz kółeczko i doczepisza to na czym trzyma sie kolczyk. KONIEC  
|