2011-02-05, 20:03
|
#2
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 22
|
Dot.: Nie daję już rady z własnym życiem :(
hej!
Borykasz się z problemami jak każda inna nastolatka- matura, nieszczęśliwa miłość, niezrozumienie rodziców czy brak przyjaciół. Wiele dziewczyn przez to przechodzi i mogę powiedzieć Ci z perspektywy 22 latki, że to wszystko mija
W moim przypadku było podobnie, też nie miałam za wiele przyjaciół w LO, garstkę znajomych zaledwie. Ale jak poszłam na studia wszystko się zmieniło. Nowe otoczenie, można było zacząć od zera studia to czas poznawania nowych ludzi, szalonych pomysłów, imprez. Otworzyłam się na nowe znajomości, także dlatego, że ludzie na studiach są już doroślejsi, nie mają (zazwyczaj) głupich uprzedzeń jak to bywa w wieku gimnazjalnym.
Maturę zdasz to już niedługo, zrób ostatni zryw żeby się uczyć i idź na jakieś fajne studia.
A rodzicami też się nie ma co przejmować, ja do tej pory nie dogaduję się tak jakbym chciała, najważniejsze jest, że rodzice są i Cię kochają zresztą z biegiem czasu człowiek zaczyna się coraz bardziej od rodziców uniezależniać.
Rób swoje i nie przejmuj się kłodami na drodze bo każdy je ma. Będzie dobrze!
|
|
|