2011-02-14, 20:14
|
#9
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa :)
Wiadomości: 5 398
|
Dot.: Kuchnia aparaciarzy
Cytat:
Napisane przez viera
Paulina dobrze mówi ;D
Ja do tej pory jem kanapki w postaci 'rozczłonkowanej', bo cały czas mam rozruszane przednie zęby i się boję wgryzać... -_-
Więc na talerzu jest wszystko pokrojone w kostke - chleb, ser, szynka, ogorki, pomidor, papryka itp.
I fakt, płatki to dobra rzecz - gorrące mleko i wtedy robią się miękkie
A budyń to zjadłam może ze 2 razy... 
|
miło mi 
nie no, ja w domu to jem normalne kanapki, a poza domem staram się nie jeść w ogóle kanapek raz zjadłam (nie chodzę na wf i czekałam sama godzinę) a akurat szczoteczka została w samochodzie - masakra, nie mogłam językiem i wodą wypłukać jej kawałki 
ja codziennie rano jem płatki (no ok, dzisiaj nie jadłam, ale mam ferie, więc ogólnie trochę inaczej się odżywiam jeśli przez te 2tyg. będę tak jadła, to chyba wrócę dwa razy taka do szkoły ).
ja nie trawię budyniu po latach dzieciństwa
__________________
góra: 9.06.2010r.
dół: 22.09.2010r.
http://aparat-orto.blog.onet.pl
"Wierz w siebie, wiara czyni cuda, wielu się nie udało, ale Tobie się uda..."
/Drużyna Mistrzów - RDW, RPS, Dobrzan - "Wierz w Siebie"/
|
|
|