2011-03-03, 17:27
|
#3512
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 451
|
Dot.: Kraków - część 9. Pędzimy dalej!
- ja tłusty miałam poniedziałek, bo wtedy przywiozłam ze sobą pączki domowej roboty
- idę dziś z koleżankami na salsotekę, salsy tańczyć nie umiem, będę siedzieć i kontemplować; później mamy wyjść do klubu, ale nie chce mi się, oj nie chce. W sobotę też prawdopodobnie gdzieś wychodzę, więc może gdzieś na siebie trafimy 
- właśnie wróciłam z ośmiokilometrowego spaceru, w sumie to mało wyszło, myślałam, że więcej km nabiję. Ale byłam nareszcie na Wzgórzu Bronisławy, och, mój Boże, jak ja uwielbiam to miejsce. I byłam pod Kopcem, ale nie miałam pieniędzy i nie weszłam 
---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ----------
Cytat:
Napisane przez trustmyself
|
To jest do jedzenia?!
|
|
|