Dot.: Żarrrrrłoczny kurczak, czyli nienapasiony wątek rocznika '96 - cz. VII.
Cytat:
Napisane przez Slodkaa
ja też  ale niestety trzeba powrócić do rzeczywistości ;( 
haha ja też, na początku myślałam że to debile i w ogóle, ale stwierdzam że będę za nimi tęsknić, czemu mają niektórzy odejść już w czerwcu?
ja w 1 klasie ( i na początku 2 ) w ogóle nie gadałam z żadnym, najczęściej to się beształam albo wyśmiewałam i tak nawzajem  ale teraz normalnie, sami zaczynają gadkę, da się z nimi pogadać, nie jest tak źle  ale dziwnie mi trochę bo się nie przyzwyczaiłam, że taki sobie obok mnie usiądzie i spyta co u mnie, ja się dowiedziałam że najpierw traktowali mnie (raczej uważali bardziej xd  ) za wredna laskę i w ogóle...  ale teraz że jestem spoko xd
|
ale ja sama zauważyłam, że dla niektórych jestem po porstu nie miła... ale czasami mam takie dni że mam ochotę im łeb ukręcić bo robią sobie jaja i myślą że są fajni...
__________________
ya probé, ya fumé, ya tomé, ya dejé, ya firmé,
ya viajé, ya pegué, ya sufrí, ya eludí, ya huí, ya asumí,
ya me fui, ya volví, ya fingí, ya mentí
|