Dot.: kiedy czas uśpić swojego przyjaciela :(?
próbowałam, pił mi wodę z ręki, ale gdy chciałam mu dać cokolwiek innego nawet nie liznął. Wczoraj mama strzykawką mu dawała "kleik" na kurczaku gotowany.. dwa razy zlizywał, za trzecim razem zrobił się agresywny.. weterynarz powiedziała, żeby tak nie robić, bo więcej z tego złego niż pożytku. Jeżeli chodzi o substancje odżywcze dostaje je w kroplówce. Najgorsze jest to, że wymiotuje.
__________________

|