2011-03-29, 16:13
|
#3721
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: to tu, to tam...
Wiadomości: 167
|
Dot.: Dda
Cytat:
Napisane przez jolkah
tylko ja właśnie wychodzę z założenia że ojciec mnie nie skrzywdził w taki sposób jak skrzywdził moją mamę. ja bardzo szybko poradziłam sobie z jego piciem, oczywiście na pewien sposób - mianowicie właśnie olaniem sprawy i obojętnością. nigdy, jako dziecko, nie twierdziłam, że ojciec pije z mojego powodu, nie obarczałam się tym, a on nie kierował agresji w moją stronę. byłam niestety świadkiem tego jak wyżywał się na mamie [co chyba ciągnie się do teraz, ale już w mniejszym stopniu], to zawsze z tego powodu miałam koszmary, wpadałam w histerie i pod tym względem to faktycznie wyrządził mi krzywdę..
no i podobnie jak Ty, mi poczucie winy też długo nie dawało spokoju.. 
|
Wiem, że ojciec skrzywdził bardziej moją mamę niż mnie. Jednak mi również groził, wyżywał się na mnie i takich słów od niego usłyszałam, że nie zapomnę mu ich do końca życia... Nie radzę sobie z tym do dzisiaj i moje problemy raczej zamiast ustępować stoją w miejscu, bo nie umiem sobie z nimi poradzić...
|
|
|